Rozkosze.pl
Najlepsze miejsce z anonsami towarzyskimi w sieci!
masaż erotyczny Rozkosze.pl
30.07.2015
Czego nie robić w trakcie spotkania ?

Jeżeli decydujesz się na spotkania sponsorowane i wybierasz konkretne anonse, przygotowujesz się do randki, na której z góry jesteś na pozycji uprzywilejowanej. Mylisz się jednak, jeżeli myślisz, że możesz sobie pozwolić absolutnie na wszystko. Nie. Jeżeli wybierasz sex oferty, jest kilka reguł, których należy się trzymać. Dla własnego dobra...

Nie zdradzaj tajemnic

Podobno wielu mężczyznom zdarza się w momentach uniesienia chlapnąć o jedno słowo za dużo. Czy naprawdę nie potrafisz powstrzymać języka na wodzy (gdy zajęte są inne organy)? Dziewczyny zamieszczające darmowe anonse towarzyskie nie należą raczej do grona osób, którym powinno się opowiadać o służbowych tajemnicach czy sposobach na wykiwanie fiskusa.

Zadbaj o prywatność

Jeżeli sponsoring jest rzeczą, którą chciałbyś zachować dla siebie, dochowaj staranności, by się nim nie afiszować. Zabierasz dziewczyny na wyjazdy? Pamiętaj, że w dobie cyfryzacji nie pozostajesz anonimowym. Poza tym, dla czystej relacji z dziewczyną, która zamieszcza oferty erotyczne – nie zdradzaj jej wszystkich szczegółów ze swojego życia. Najczęściej – niezbyt ją to obchodzi, a poza tym, czy tajemnica nie dodaje szczypty podniecenia?

Nie przechwalaj się

Kolejna sprawa – czy naprawdę warto udawać w towarzystwie dziewczyny na telefon? Kolejną niebezpieczną skłonnością części facetów są nieuzasadnione przechwałki, mające na celu – no właśnie – zaimponowanie? Zamiast opowiadać o tym, kogo się zna i o tym, co się nie wyczyniało, lepiej wybierz lepszy temat albo milcz i zajmij się przyjemnościami. W miłym towarzystwie naprawdę nie musisz już nic udowadniać.

Nie łam umowy

Każda dziewczyna, która publikuje anonse towarzyskie, wyraźnie wskazuje zakres oferowanych pieszczot: oral, stosunek – to raczej dość częste, ale już nie wszędzie możesz liczyć na anal czy BDSM. I nie jest to kwestia zgrywy. Po prostu każda kobieta ma prawo do samostanowienia granic, których nie można przekraczać. Dlatego nawet jeżeli płacisz za spotkanie sponsorowane, nie oznacza to, że możesz robić, co Ci się żywnie podoba. Jeżeli nie satysfakcjonują Cię szczegóły seks ogłoszenia, poszukaj innego. I tyle.

Podsumowując – jeżeli spotkanie ma relaksować i spełniać, nie warto psuć go mniej lub bardziej niepotrzebnymi zachowaniami :)

Powrót do listy

Zobacz również

15.11.2016
Sponsoring w praktyce cz. 1 Nowe życie

Od zawsze miałam ogromną ambicję wyrwać się z niedającej perspektyw prowincji oraz domu, w którym czułam się niekochana i nieszanowana. Nawet nieźle się uczyłam – niestety bez odpowiedniego wsparcia finansowego nie miałam szans na regularne studiowanie w Warszawie. Byłam jednak na tyle zdesperowana, że mogłam zdobyć upragniony cel – godne warunki życia – nawet przez sex anonse. Mogłam podzielić los kolejnej dziewczyny na telefon, dawać ogłoszenia erotyczne i ciągnąć... no, w każdym razie ciągnąć z tego forsę.

Więcej...
20.09.2016
Sąsiedzkie podglądanie cz. 1 Wpadka

Patryk wiódł niezbyt urozmaicone życie dojrzewającej eurosieroty. Pełnoletni, przygotowywał się do matury, podobnie jak większość rówieśników. Zajmował cały domek na przedmieściach, który pozostawili mu pod opiekę rodzice, którzy wybrali emigrację. Planowali sprzedaż domu na obrzeżu osiedla, tuż przy ścianie lasu, ale korzystne oferty autentyczne trafiały się bardzo rzadko, a pośrednik nie wykazywał się pracowitością.

Patryk nie miał dziewczyny, chociaż pierwsze doświadczenia seksualne były za nim. Czasami przeglądał darmowe anonse towarzyskie, marząc o zawiązaniu relacji, innym razem po prostu trzepał sobie konia, przeglądając seks anonse w internecie. Na początku wiosny, czytając ogłoszenia towarzyskie, zdumiał się widząc oferty erotyczne swoich...  seksownych sąsiadek. Faktycznie – dom na posesji obok zamieszkiwały dwie kobiety. Pierwsza była typowym MILFem, zadbana, nieco wyzywająca kobieta podchodząca pod czterdziestkę. Druga była młodsza i, z długimi blond włosami, wyglądała na imigrantkę zza wschodniej granicy. 

Więcej...