Rozkosze.pl
Najlepsze miejsce z anonsami towarzyskimi w sieci!
anonse towarzyskie
07.06.2016
O czym rozmawiać z dziewczyną i jakich tematów unikać ?

Przeglądając anonse towarzyskie, zapewne potrzebujesz kontaktu z nieznajomą osobą. Jednak na początku każdej znajomości podstawą jest udana rozmowa. Niekoniecznie zależy to od zdolności komunikacyjnych. Po prostu istnieją tematy, które bezpiecznie jest ominąć – przynajmniej na etapie zapoznania.

#1 Polityka

Polityka polaryzuje społeczeństwo, a paradoks polega na tym, że tak naprawdę wąskie grono osób rozumie jej mechanizmy. Dlatego zamiast merytorycznych dyskusji, dialog poświęcony politykom często kończy się kłótnią. Nie warto, szczególnie jeżeli zależy nam na miłej atmosferze. Osoby zamieszczające prywatnie anonse towarzyskie raczej nie mają na celu zrażać do siebie osób i wyjść po pół godzinie pierwszego spotkania.

#2 Intymność

Nawet jeżeli jest to spotkanie sponsorowane – istnieje bardzo niewielki odsetek osób, które bez skrępowania dzielą się swoją intymnością na początku znajomości. Z czasem przychodzi to coraz łatwiej, ale na samym początku lepiej nie zawstydzać ani siebie, ani tym bardziej drugiej strony. Może łatwiej przychodzi to, gdy dzwoni się do dziewczyny na telefon – ale w cztery oczy nie każdy ma tyle śmiałości. Jest to zresztą zwyczajny brak taktu.

#3 Prywatne problemy

Jeżeli zamieszczasz anonse, bo potrzebujesz bratniej duszy, której możesz się wygadać – nie zaczynaj od kłopotów. Większość społeczeństwa negatywnie reaguje na rozmowy, które zaczynają się od narzekania. Dopiero gdy poznacie się lepiej, można pozwolić sobie na zwierzenia. I – przede wszystkim – wysłuchanie drugiego człowieka.

Small talk

Small talk to angielskie określenie umiejętności kurtuazyjnej rozmowy na bezpieczne tematy. Przydaje się na przyjęciach, spotkaniach biznesowych, ale również w sytuacjach, gdy dopiero poznajemy drugą osobę. Przyjmując umiarkowanie humorystyczną postawę, zwiększamy nasze szanse na zaprezentowanie się w pozytywnym świetle. Kontakty towarzyskie opierają się przede wszystkim na wyczuciu. A rozmawiając o pogodzie, sporcie i bieżących wydarzeniach (spoza świata polityki) raczej trudno o poważniejszą wtopę... Chociaż jak wszędzie, należy uważać na słowa.

Być naturalnym.

Umieć słuchać.

Nie zniechęcać.

To prosta recepta na sukces

Powrót do listy

Zobacz również

24.04.2016
Przez żołądek do łóżka. Kulinarne afrodyzjaki

Wybór sex oferty to dopiero wstęp do ekscytującej przygody, którą warto przeżyć... ze smakiem. Tak, to prawda, że powiedzenie „przez żołądek do serca” ma swój odpowiednik również w czysto erotycznej relacji. Część z nas nie zdaje sobie sprawy, że (wydawałoby się zwyczajne) produkty spożywcze stanowią afrodyzjaki i źródło potencji. Darmowe ogłoszenia towarzyskie nie przeczą możliwości postarania się o prawdziwą atmosferę pożądania...

Więcej...
17.04.2016
Z pamiętnika quasi-sponsora – cz. 3 Noc w alpejskim schronisku

Zaskakujące fellatio nie zaburzyło naszych relacji. Patrycja w krótkich, ale coraz bardziej regularnych rozmowach telefonicznych wyrażała głęboki entuzjazm i podniecenie dużym miastem, poważną pracą, nowymi perspektywami. Gdy próbowałem mimochodem dowiedzieć się czegoś więcej o jej przeszłości, zmieniała temat, raz tylko ze złością rzuciła, że gdyby nie wyjechała, zamiast korporacji, czekałyby na nią jedynie agencje towarzyskie. Ton głosu i skrywana rana kazały mi się wycofać. W gruncie rzeczy, nie chciałem traktować jej jak dziewczyny na telefon. Czy był to sponsoring? Możliwe. W końcu migałem się od przyjęcia jakiejkolwiek opłaty za mieszkanie („odkładaj na później, nie potrzebuję teraz tych pieniędzy) i co jakiś czas przysyłałem jej kwiaty albo drobne prezenty. Ale poza tym jednym fantastycznym „blowjobem” (poznałem to słowo śledząc przed laty anonse erotyczne i nadal mnie bawiło), nie zanosiło się na nic więcej. Może byłem chory – ale potrzebowałem jedynie świadomości, że jest gdzieś tu, w Warszawie i jest bezpieczna, szczęśliwa. Oczywiście, chciałbym ją kochać, pieprzyć, zerżnąć, a jednocześnie ujmowała mnie swoją pracowitością i oddaniem... Idealny materiał na żonę? Ale ja nawet nie chciałem mieć dziewczyny prywatnie. A co dopiero żony. Zobowiązania? Wystarczą mi zobowiązania na giełdzie...

Więcej...