Rozkosze.pl
Najlepsze miejsce z anonsami towarzyskimi w sieci!
sex anonse
09.05.2016
Opowiadanie erotyczne - Wieczór kawalerski cz. 2

Arek zdecydowanie był już na solidnym rauszu. Dodając do tego naturalną małomówność Tomka, dialog musiał wyglądać tak, a nie inaczej.

A: yyy, pszeprszam, jak taak tyllko sprawdzam, co tuuu się od-pierdala, haha, eep!

T: Rozmawiamy.

A: Tomuśś! Jaa rozumiem kontakty towarzyskie! Eep! Rozumiem dziewczyny na telefon, eep! Dlaaatego Krystkoowi tak fundnąć przyjemność chciałem... Ale jest porządny, eep! To sobie poruchać możesz, bo płacone z góry, a coo!! Eeep! Niech ktoś sobie chociaaaż porucha, jeb!

T: Dobra, Arek, spierdalaj, serio.

I tu zakończył się dialog, a rozpoczęła przepychanka. Po minucie Arek, jakby nieświadom rozmowy, wyśpiewywał w eter „Deszczeeeee niespokoooojne” przy ognisku. Tomek wydobył z siebie niezdarne słowa przeprosin, lecz dziewczyna jedynie się zaśmiała. - Przecież miał rację. Było płacone. Zamieszczam sex anonse. Dla Was jestem jedynie dziwką, dającą darmowe ogłoszenia erotyczne... I wiesz co, miał rację, jeżeli chcesz – możesz robić ze mną, co uważasz za stosowne.

            Krystian nie miał dziewczyny od ładnych paru miesięcy. Nie umiał znaleźć wspólnego języka z żadną kobietą na dłużej. Paradoksalnie dziś otworzył się na dialog... jak nigdy. Nie zamierzał oszukiwać sam siebie – podniecała go ta dziewczyna. W niczym nie przypominała tych lasek zamieszczających zwyczajne oferty towarzyskie. Miała w sobie wdzięk i naturalność – a jednak podporządkowała swoje życie pod sponsoring. Czy jednak on – on konkretnie mógł ją oceniać? Sam nie potrafił zbudować niczego więcej, niż pozory normalności. A jednak zmienił tor rozmowy na inny temat i spędzili kolejną godzinę rozmawiając o wszystkim i o niczym. Dziewczynie to wyraźnie zaimponowało, jednak nie wspomniała o tym słowem.

            Biesiadnicy stopniowo odpadali. Krystian i trzech kompanów zaszyli się w domku, a Arek z jeszcze jednym kumplem zwyczajnie zasnęli pod altaną. Rozmowa Tomka i dziewczyny również poczęła słabnąć. Gdy ich milczenie wyraźnie zagłuszały tajemnicze dźwięki nocy – cały ten świat owadów i płazów, dziewczyna bez słowa, w swoim stylu, zaczęła się rozbierać. Tomek poczuł gwałtowne twardnienie w spodniach. Nieznajoma rozpięła mu rozporek, jednak chłopak powiedział jedno krótkie: „chce się z Tobą kochać”. Po twarzy kobiety przebiegło chwilowe zawahanie, jednak wyjęła z kieszeni prezerwatywę, podała Tomkowi i nadal bez słowa zdjęła spodnie i majtki. Teraz mógł zobaczyć jej nogi w pełnej okazałości. Idealne proporcje ud zbiegały się przy delikatnej cipce, podkreślanej wąskim, starannie przyciętym paseczkiem ciemnych włosków. Złączyli się w ciasnym uścisku. Nabrzmiały penis ślizgał się wewnątrz bardzo wilgotnej pochwy, a dźwięki nocy przecinał delikatny kobiecy jęk. Tomek w życiu nie spodziewałby się, że dziewczyny na telefon mogą naprawdę przeżywać stosunek. To tylko wzmogło jego podniecenie. Na moment zapomniał o czułej rozmowie i poczuł się znów tak, jakby odwiedzał agencje towarzyskie. Brutalnie obrócił dziewczynę i wchodząc w nią od tyłu, od początku narzucił szybsze tempo. Przez moment miał ochotę, by bez pytania zmienić dziurkę, jednak myśl o ostatnich kilku godzinach powstrzymała go przed tym działaniem. W głowach przewijały mu się te wszystkie dziewczyny prywatnie. Żadna z nich jeszcze nie dała mu tyle przyjemności... A on... nawet nie zapytał jej o imię, mimo że tak długo rozmawiali... Ta myśl zbiegła się z szczytowaniem dziewczyny. Wyrwała się z twardego uścisku Tomka, obróciła w drugą stronę i pospiesznie wprowadzając go do swojej mokrej cipki, skończyła po kilkunastu sekundach patrząc mu w oczy i ciężko oddychając. Bez namysłu – a jednak jakby czekała na ten moment przez całą wieczność (jakkolwiek to może teraz zabrzmieć), osunęła się na kolana, zdarła sfatygowaną prezerwatywę i wzięła pulsującego penisa do ust. Podnosząc do góry swoje zielone, ufne, a jednak tak tajemnicze oczy, ssała, pociągała dłonią i połykała przyrodzenie chłopaka. Tomek, oszołomiony najlepszym fellatio jakie kiedykolwiek go spotkało, sporadycznie chwytał za głowę dziewczyny. Nie musiało minąć wiele czasu, by poczuła zbliżający się wytrysk, sygnalizowany przyspieszeniem krążenia w nabrzmiałym członku. Tomek zamknął oczy – na sekundę i jakby na zawsze – gdy wytrysnął wewnątrz jej ust. Dziewczyna w tym samym czasie gwałtownie masowała swoją ociekającą śluzem cipkę. Połknęła nasienie za jednym razem i gdy chłopak niezdarnie i wciąż w oszołomieniu rozglądał się, czy aby na pewno nikt ich nie podejrzał, silnik Toyoty chrząknął i gwałtownie wyrwał samochód na polną drogę prowadzącą do posesji. „A więc tak znikają miłości z sex ogłoszenia...” pomyślał Tomek. Zrezygnowany sięgnął po ostatniego papierosa z wymiętej, miękkiej paczki. I wtedy dostrzegł w trawie niedbale porzuconą wizytówkę...

Powrót do listy

Zobacz również

03.08.2016
SadoMaso na żądanie

Pokój przenikał chłód. Leżałam na zimnej podłodze, skrępowana kajdankami. Nie, nie byłam porwana. Płaciłam za to. Ogłoszenia towarzyskie przyniosły wymierny skutek. Mój kochanek, który zamieszczał w internecie darmowe ogłoszenia towarzyskie właśnie realizował kolejną z moich zachcianek. Spotkania sponsorowane odbywające się regularnie od roku udowadniały jedno – w moim czterdziestokilkuletnim życiu dopiero rozkwitały potrzeby seksualne. Coraz brutalniejsze, coraz bardziej uzależniające. Gdyby nie sex oferty Wiktora i mój sponsoring – nie odkryłabym tego w dotychczasowej szarej egzystencji.

Więcej...
02.08.2016
5 pomysłów na pikanterię w związku!

Relacje w związku w dużej mierze zależą od sytuacji łóżkowej. Nic dziwnego, że partnerzy dobierają się pod kątem wspólnych preferencji, a po kłótni godzą się właśnie w sypialni. Poznaliście się przed anonse towarzyskie? Chodziliście razem do szkoły? To w sumie nieistotne po latach związku. Pytanie jednak, jak przywrócić emocje, gdy w pewnym momencie zaczyna brakować szczypty pikanterii. Poniższe propozycje mogą, choć nie muszą, sprawdzić się w wielu przypadkach.

Więcej...